Sklep górski e-pamir - internetowy sklep turystyczny
Facebook Opineo

PALNIK MSR POCKETROCKET 2 - KIESZONKOWA RAKIETA?

2018-08-23
PALNIK MSR POCKETROCKET 2 - KIESZONKOWA RAKIETA?
O przydatności poręcznych, lekkich i wydajnych palników gazowych, łatwych do spakowania podczas wypadów z plecakiem, na wspinanie, czy wyjazdy rowerem napisano już dziesiątki artykułów. Asortyment nakręcanych na gwint palników jest bardzo duży i każdy wiodący producent sprzętu outdoorowego ma w tym segmencie do zaoferowania nie tylko długą, ale i ciągle rozszerzaną listę modeli. Przyznając się do sympatii do marki MSR chciałbym polecić Wam palnik MSR POCKETROCKET 2.  

Po co komu PocketRocket 2, czyli o zaletach ...
 
Za odpowiedź być może wystarczyło by stwierdzenie – bo mieści się w dłoni, a gdy dodamy do tego, że przy niskiej wadze i trzech składanych ramionach oferuje dobrą stabilność i wydajność gotowania, to w zasadzie mamy gotowy przepis na udany produkt. Z pewnością do listy zalet należy dodać również trwałość,  prostotę użytkowania i poręczność pakowania.  

     
Palnik (73g) mieści się w firmowym pudełku o wymiarach 9x5x5 cm, a ten w dowolnym kubku o pojemności 0,4 litra – np. MSR Titan Cup (54 g). Dodając do tego zestawu kartusz gazu o pojemności 110 g i całkowitej masie ok. 210 g otrzymujemy podstawowy zestaw do gotowania, wystarczający na kilka dni dla pojedynczej osoby i ważący niecałe 350 g. Bingo! Z pewnością w każdym plecaku, czy sakwie rowerowej znajdzie się więc miejsce na ten sprzęt. Dokładając garnek o pojemności 0,75l-1.l uzyskujemy w pełni funkcjonalny zestaw, umożliwiający zalanie wrzątkiem liofa i kubka kawy w kilka minut. Palnik jest bardzo wydajny, jak na swoje małe rozmiary, oferując przy tym bardzo dobrą modulację natężenia i szerokości płomienia. Litr wody, pod przykrywką, w osłoniętym od wiatru miejscu, w zimny listopadowy poranek gotowałem w 3 min 15 s, by po tym czasie, podgrzać mały kubek kawy …  



Składane ramiona palnika są ząbkowane, a przy tym sztywne po rozłożeniu, więc małe menażki, czy patelnie  pewnie na nich leżą. Kompaktowe wymiary palnika powodują, że stabilność „pionowa” też jest solidna, choć tu sporo zależy już od wielkości samego kartusza i podłoża, na którym postawimy nasz kieszonkowy zestaw do gotowania. Palnik stygnie na tyle szybko, że zanim zwiniesz namiot, czy spakujesz płachtę bivi ze śpiworem, z pewnością będzie nadawał się do schowania.  



Wady, albo może bardziej ... plusy ujemne ;-)  

Naprawdę mam trudność z wymienieniem wad tego palnika … Z jednej strony, wybierając ultralekki sprzęt decydujemy się na pewne kompromisy, bez akceptacji których, cała ta pogoń za tym, by było lżej i poręczniej traci sens. Z drugiej strony, niekiedy do głosu dochodzą błahe, ale jednak uciążliwości tego typu sprzętu, które w przypadku palnika PocketRocket sprowadzają się do braku należytej osłony płomienia przed wiatrem, czy wbudowanego zapłonu piezoelektrycznego. No dobra, dodam jeszcze niezbędną i konieczną ostrożność podczas gotowania w małych kubkach, których podstawa ledwo mieści się ponad czaszą palnika.  

Aaa … jak dla mnie to całkiem cichy palnik ;-)  

Pokaż więcej wpisów z Sierpień 2018
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel